5 lipiec Brak komentarzy admin Finanse , , ,

Obawiamy się kredytów. Myślimy, że nie będziemy w stanie ich spłacić. Gubimy się w kalkulacjach i pomysłach na to, którą opcję wybrać. Możemy wziąć kredyt tradycyjny, jednak wówczas mamy dość ograniczone możliwości. Największe sumy da nam kredyt hipoteczny, ponieważ nie opiera się on na naszych przyszłych zarobkach ani na poręczycielach w postaci innych osób, ale obciąża hipotekę naszej nieruchomości. To wielka zaleta tego kredytu, ale też w pewnym stopniu ryzyko. Większe pieniądze wymagają większego wysiłku i umiejętności związanych z ich odpowiednim ulokowaniem. Często będą to inwestycje, które będą miały przynieść konkretne zyski dla kredytobiorcy. Wówczas nie ma co się przejmować spłatą naszego zobowiązania. Inaczej sprawa wygląda w przypadku własnej inwestycji mieszkaniowej. Wówczas mamy do czynienia z sytuacją obciążenia hipoteki budynku, który dopiero powstaje. Ma to sens, jeśli mamy pewność, że zyski z innych źródeł pozwolą nam na spłatę tego kredytu, jednak trzeba zachować tutaj wielką ostrożność.

Nie bez znaczenia jest także to, z jakiej konkretnie oferty kredytowej skorzystamy. Każdy bank obiecuje inne warunki i do tego wychodzi z różnymi propozycjami. Trzeba uważnie śledzić wszystkie informacje, tak żeby wybrać najbardziej odpowiadający naszym potrzebom kredyt. Dobrze przemyślane decyzje zazwyczaj skutkują długotrwałą satysfakcją, a te pochopne — pogrążającą nas psychicznie chroniczną frustracją oraz zbliżaniem się do finansowego dna. Jednak nie ma co uprawić czarnowidztwa. Kredyty są jak najbardziej odpowiednim narzędziem finansowym, tylko trzeba umieć dobrze wśród nich przebierać.

Istotnym elementem składającym się na kredyt jest jego układ ratalny. Bardzo ważne jest, żeby dobrać odpowiedni okres spłaty pożyczonych pieniędzy, a także wystarczająco wysoką wartość kredytu. Z tego będzie wynikało, jakie będą nasze raty. Poza tym umowa kredytowa określa też kolejność spłaty właściwego kredytu i odsetek, powstałych na skutek rozłożenia jego spłaty na raty. Jedną z opcji jest tak zwana rata malejąca. Daje ona możliwość spłaty w pierwszej kolejności większej części pożyczonych pieniędzy. W efekcie późniejsze odsetki nie będą aż tak bardzo rosnąć. Tak więc każda kolejna rata będzie miała tylko nieznacznie wyższe odsetki od kredytu w swoim składzie, a jej pozostałą część będzie stanowiła sama spłata — z miesiąca na miesiąc coraz niższa.

Warto na każdym kroku dokładnie czytać wszystkie warunki wzięcia kredytu i do tego zaciągnąć porady specjalisty, czyli kogoś, kto zajmuje się doradztwem finansowym. Taka osoba może nam nieco rozjaśnić sytuację, pod warunkiem, że nie jest naciągaczem, pracującym na rzecz konkretnej instytucji finansowej. Poza tym można też skorzystać z dostępnych w Internecie porównywarek kredytów, dzięki którym zaoszczędzimy sobie czasu, który byśmy musieli zainwestować w samo obliczanie rat i pozostałych kosztów kredytowych oraz wyszukiwanie ukrytych informacji w ofertach poszczególnych banków. Oczywiście warto wszystko prześledzić osobiście, jednak dzięki takim aplikacjom będziemy wiedzieć, czego się możemy spodziewać i na co zwrócić szczególną uwagę.